• Wpisów: 493
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 137 dni temu, 20:19
  • Licznik odwiedzin: 17 372 / 1697 dni
 
nutella0
 
Hej, dziś odezwał się do mnie Paweł pisał do mnie.. Oczywiście musiał jakoś zacząć wiec napisał że mamy obrączka się znalazła.. Ale jakoś nie chciałam z nim pisać. Po jakimś czasie dostaje kolejnego sms.. Patrzę a tam Pawła siostra(Pina) odczytuje i pisze żebym wyszła na balkon bo ich balkon jest na przeciwko mojego.. I woła mnie żebym przyszła.. Ale nie chciałam szczerze przyszłam i z Pawłem w ogóle nie rozmawiałam.. Nie czułam takiej konieczności, i w końcu przyszedł i chciał się przytulić ale ja nie chciałam.. I zaczęłam go pytać jak tam dziewczyny które sobie ogląda.. A On nic... I cały czas w taki sposób mu dogryzałam... Odprowadził mnie do domu powiedziałam ''cześć'' i poszłam.. Na dzień dzisiejszy nie mam o czym z tym człowiekiem rozmawiać już nie jestem taka naiwna jak na początku związku..
3a8b61385dcbd544f532ef1ef06bc086.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Kurcze nie wiem czy wolałabym miec taka sytuacje czy taka ktora mam teraz. Nie wiem na czym stoje, nie wiem nic.w sumie to kazda sytuacja jest inna i przede wszystkim trzeba być silnym , albo udawać silną każdego dnia nawet gdy nie ma się na to sily ;x